Home

Advertisement

Customize

Previous 20

Dec. 1st, 2008

blank

(no subject)



Sorry my silent watchers, most of arts are on my dA account anyway so you're not missing that much ;)
Tags:

Nov. 15th, 2008

blank

take me out of here

Przyszły tydzień... to będzie krwawa jatka.
Na wszelki wypadek jakbym nie przeżyła czy coś... i nie dała rady nic naszkicować bądź wrzucić tu, mam trochę piątkowych notatek, żeby się tak nie dłużyło :P
(dużo Cioty, ale nie tylko. A nawet jeśli, to się trochę uśmiecha, a to już jakaś odmiana)
nie płacz, kiedy odjadę )
co w przyszłym tygodniu
pon - opracowanie lektur, co nie umiem - sprawdzianik z gramatyki
wt - ustny sprawdzian z fonetyki - ćwiczenia na WOJ
śr - ćwiczenia na konw - ćwiczenie na pisanie - prawdopodobnie zrobić zadanie na Akwizycję która wymaga ode mnie przeczytania jakichś 60 stron książki której nadal nie mam
czt - przygotować swoja część prezentacji na Akwizycję
pt - akwizycja! może prezentacja i może nawet sprawdzianik, nie słuchałam jak mówił i w końcu nie wiem :< - może kartkówka z łaciny bo nas opieprzyła ostatnio - tłumaczenia i ćwiczenie na łacinę.

NOŻKUR UMRĘ, zwłaszcza że wiem ze nie wyrobię albo zrobię po łebkach. Jestem SPARALIŻOWANA do tego stopnia że nie wiem co mam ze sobą robić.
Jak ktoś napisze ze się uczyć to nie ręczę za siebie.

Nov. 13th, 2008

blank

it's my journal

and i post when i want to
even every day

because lots of work= lots of doodles )

gdybym wkładała tyle energii i czasu w naukę... *sob*

Nov. 12th, 2008

blank

mecownia

You've been warned.

I tooold youu )

kran nadal cieknie.

Nov. 11th, 2008

blank

back in town

Reasumując, ten weekend był bardzo wyczerpujący psychicznie. I fizycznie.
W niedziele wieczorem włączyłam sobie za rada mojego taty 'Rec'.
Zgadnijcie kto nie mógł zasnąć do piątej rano?
Potem na urodziny do cioci, gdzie zasypiałam nad talerzem...
Dziś obiadek u babci i autobusem do Torunia.
W Toruniu przeprawa z landlady która poczuła się urażona gdyż wymagamy od niej żeby naprawiła nam cieknący kran.
Net zachowuje się gorzej niż do tej pory :(

żeby nie było że tylko gadam )

look what i'm listening to, [info]friedenmann !

Nov. 9th, 2008

blank

and i can't help the feeling

Hej, to znowu ja.

:( )
music rant )

Nov. 8th, 2008

blank

sama nie wierzę, ale przeżyłam piątek.

niemniej co przeżyłam, to moje.

Kwadrans po piętnastej wystrzeliłam na przystanek, po drodze spotkałam Jade i dostałam kopa na szczęście i niczego nie podejrzewając skręciłam w ...
ulicę Mickiewicza której nie było.
Był rozkopany rów.

I, o dziwo, kiosk ruchu. Pani uprzejmie poinformowała mnie jak dojść na ulicć Krasickiego bodaj, gdzie został przeniesiony przystanek. Mimo że zostało raptem 10 minut a ja nie znam miasta za grosz, postanowiłam zaryzykować. Wyjęłam telefon, wysłałam mamie smsa ze nie ma mojego prystanku po czym Klapaucjusz zdechł.

Jakos (nie wiem jakim cudem) znalazłam przystanek i po półgodzinie czekania nawet zmieściłam się do autobusu...
potem był korek, dłuuga jazda, wysiadka, sprintem na przystanek i 22 do domu

A w domu radosne przywitanie 'CZEMU NIE DZWONIŁAŚ MYSLELIŚMY ŻE NIE ŻYJESZ" etc.

a dzis co? )

Nov. 6th, 2008

blank

Thursday, yeah

Dziś spędziłam przedpołudnie przeglądając zasoby Biblioteki Uniwersyteckiej, te dotyczące nauki języków. Napisałam trzy strony na temat 'oh jak tego dużo każdy znajdzie coś dla siebie' :/
Potem poszłam na zakupy i kupiłam zepsutą kapustę pekińską i zepsutą zieloną paprykę
szkoda że nie wiedziałam o tym zanim nie zaczęłam wkrajać ich do surówki :(

No a potem oekaki
A łacina w lesie.

ja wiem że kochacie Houstona ;_; )

Jestem prawie pewna że jutro nie uda mi się wrócić do Płocka :( Jeśli na przystanku będzie tyle ludzi, co w zeszłym tygodniu, nie mam szans.
nie muszę mówić że mnie to martwi

Nov. 5th, 2008

blank

i don't even know why i wrote this entry in English >

Guessss what i did today :D

come on )
now i have to write something about buying a dog >_>
i'm afraid because i already have like ten ideas D: and i'm supposed to use only 120 words...

Nov. 3rd, 2008

blank

jęęęęk

"jeśli cię to pocieszy mam kiepski dzień"
nie no, to cytat z głupiego serialu.
dziś nie było tak źle bo koszmarna literatura przepadła jako że facetki nie było :D
potem siedziałam cztery h nad ćwiczeniami na wiedzę o języku.
a potem znów polazłam na oe bo tak.
nikt nic nie powiedział o tych dwóch brązowych, ani tam ani na dA nie dziwie się

zamiast dużych ważnych rzeczy )

koniec przekazu

Oct. 31st, 2008

blank

undead journal

D:

Dziś kolejny dzień pełen wrażeń
Zwiałam z ostatnich kilku minut akwizycji, mam nadzieję ze nie będę miała problemów. Ale przepraszam, spytałam go cy mogę wyjść a on się NIE ZGODZIŁ. >_<
no ale równie dobrze mogłam zostać, bo autobus nie dość że się spóźnił pół godziny to jeszcze nie zabrał NIKOGO. Na szczęście ostatnio podreperowałam trochę kontakty z M. i pojechałam z nią.

Mam kilka scenariuszy ALE
nie wiem jak je narysować ALBO
nie wiem czy warto je rysować ALBO
nie wychodzą mi jak próbuję

ale próbuję )

Oct. 29th, 2008

blank

karma happens

hai
hmm dziś miałam prezentację na konwersacji. Dostałam 4+ i parę rad typu "w przeciwieństwie do większości osób kiedy jesteś zestresowana masz problemy z oddychaniem! Musisz nad tym popracować bo to poważny problem!", "chciałbym żebyś zamiast 'eeent' mówiła 'endeeem'" albo "powinnaś akcentować słowa w dół zamiast w górę" o_o' no i ogólnie mam wrażenie że położyłam, ale potem wszyscy wyrywali sobie moje prace, więc przynajmniej może ktoś pomyślał o mnie coś miłego.
cośtam )
zaczęłam nałogowo oglądać comedy central *plask*

Oct. 27th, 2008

blank

ohmygodyourface

Boże wybacz mi albowiem jestem częściowo niepoczytalna.
TO samo tyczy się was, za jakiś czas mi przejdzie, obiecuję

tak se myślę, że to takie NSFW prawie ze xD
you've met me at the very strange moment of my life )
jutro Wtorek czyli Dzień Zagłady. Zastanawiam się jak spędzić półtorej okienka między Niemieckim a Wiedzą o Języku. Chyba kupię sobie drożdżówkę w polo i pójdę na piechotę, bo nie ma co robić przez godzinę na starówce. Sprawdzałam w zeszłym tygodniu.

Wątek pracowy się rozwija, dun worry

Oct. 26th, 2008

blank

try this trick and spin it, yeah

Uporałam się z sir Gawainem i częściowo gramatyką więc już nie mam wyrzutów sumienia że siedzę w necie ;]

zaciecha + bonus )

Oct. 25th, 2008

blank

paperstreetsoapcompany!

melduję posłusznie żem w domu.
Wczoraj nie wiem, jakieś ciśnienie było nie takie, w każdym razie nie mogłam się skupić na dłużej niż na 5 minut więc na wykładach ni do mnie nie docierało...
za to zajęłam się czymś bardziej produktywnym haha
produktywność ftw )

Oct. 22nd, 2008

omg

what if

tylko tyle co dziś przed wyjściem mi się udało wydudlać.
Jestem jakaś dziwna, bo mimo ze chodzę prawie zawsze na 9:45, wstaję najpóźniej o siódmej. A potem się nudzę >_>

ad/j, tak, znowu. i bonus )

jutro wolne. I tym razem naprawdę muszę znaleźć Copernicusa. popsuły mi się słuchawki do mp4.
no i nie mam pieczywa.

Oct. 20th, 2008

blank

...no i wyparował

hai
Dziś pół dnia siłowałam się z Ladefogedem, Roachem i bóg wie czym, w końcu nie wytrzymałam, notatki poleciały przez pokój a aja sfrustrowana weszłam na pusty pchat na smoczym.

byłoby fajnie gdyby ni eto że w pewnym momenci emi się zawiesiło i przekonana że nikogo nie ma zabazgrałam cały canvas :( i nie wiem co się działo z innymi.

tak więc mam wyrzuty sumienia
a teraz parę przykładów
cili zuo )

mam na biurku taki bałagan że nie widzę tabletu 8D

Oct. 19th, 2008

blank

jeszcze z ciotą ikonki nie mam. ECH

czemu. weekendy są takie krótkie.

Lots of Shawns, because, you know what.

Also, sad attempt at drawing a strip about ketchup and toasts.
Of course unfinished.

tja )
zgubiłam listę lektur na literaturę *brawo dla olgiii*

Oct. 16th, 2008

blank

lost!

Guess what.

Thank God I don't live in Warsaw )

I still don't have a book I was supposed to read for Tomorrow :<
But I've already copied "the dream of the rood".
I am the worst student Evah

Oct. 14th, 2008

blank

kill it with fire

źle się czuję z tym że mimo że studiuję ta nieszczęsną filologię nie piszę po angielsku >< wstydzę się D:

today's entry is going to be crazy. I assure you you won't have another chance to see such things for another year.
nooooooo
i feel dirty D: )

Previous 20

Advertisement

Customize